Wiosna w rytmie slow

Lifestyle

Tej wiosny zrób miejsce na nowe! Przed nami kolejna wiosna w rytmie slow. Tak jak w marcu 2020 r. z powodu koronawirusa, tak i teraz, rok później, w centrum naszego zainteresowania pozostają bezpieczeństwo i zdrowie. Łatwiej o koncentrację, kiedy priorytety zostały ustalone. Trudniej zaspokoić głód kultury i obcowania ze sztuką z powodu słabej dostępności teatrów, filharmonii i kin oraz utrudnień związanych z podróżowaniem. Jak konstruktywnie wykorzystać ten czas? Zróbmy Miejsce na Nowe!

26 marca 2021

6
Wiosna w rytmie slow

Wiosną 2020 r., gdy covid dotarł do Polski, nikt nie wiedział, co się właściwie dzieje. Dziś jesteśmy o rok mądrzejsi, można powiedzieć, że lepiej znamy naszego wroga. Emocje opadły, nauczyliśmy się żyć w stanie niepewności i zagrożenia. Odczuwamy za to znużenie i zniechęcenie. Kontakty ze znajomymi są rzadsze i bardziej kameralne. Życie kulturalne przeniosło się do internetu, jednak oglądanie spektaklu teatralnego online to tak jakby oglądać umieszczoną za szklaną gablotą luksusową skórzaną torbę – symbol naszego pożądania – i nie móc jej dotknąć, otworzyć ani poczuć zapachu naturalnej skóry.

 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez ADAM BARON (@adambaron_)

 


Co robić w takiej sytuacji? Jak nie zmarnować ani chwili z wciąż drogocennego, bez względu na okoliczności, czasu? Jak zadbać o dobre samopoczucie i zapewnić sobie poczucie sensu? Jest wiosna, zbliżają się Święta Wielkanocne – zróbmy porządki w głowie, sercu i wszystkich ważnych miejscach w naszym domu. Czy to będzie biblioteczka z książkami, czy szafa z ubraniami – niech świąteczny wiosenny czas przyniesie refleksje – że warto zrobić przestrzeń i miejsce na poszukiwania oraz odkrywanie tego, co jest do odkrycia.

Minimalizm w szafie to sztuka dokonywania świadomych wyborów

Minimalizm w szafie nie polega tylko i wyłącznie na segregacji ubrań. To filozofia życia, polegająca na uważności, świadomym dokonywaniu wyboru i umiejętności określenia priorytetów. Wybierając i kupując tylko najwyższej jakości rzeczy, które będą służyły nam przez wiele lat, nie nakręcamy spirali konsumpcjonizmu i minimalizujemy szkodliwe skutki dla środowiska naturalnego, które są wynikiem produkcji. Wybierając firmy wyznające zasady zrównoważonego rozwoju, produkujące w Polsce, dbające o prawa swoich pracowników, nie przyczyniamy się do nadmiernej emisji CO2 do atmosfery, nie wspieramy wyzysku. Wspieramy za to polskich producentów. 


Stawiając na garderobę kapsułową, zestawiając ze sobą uniwersalne, klasyczne ubrania i dodatki w różnych kombinacjach, de facto praktykujemy pewnego rodzaju zen. Czystość, klarowność, odrzucenie tego, co zbędne i tego, co nas ogranicza. Pozostawienie tego, co wartościowe, z czego jesteśmy dumni. Zwolnienia miejsca na nowe, na to, co dopiero ma nadejść. Obojętne, czy będzie to łatwe i przyjemne, czy wymagające od nas wysiłku. Jeśli poczujemy, że stanowić to będzie dla nas wartość, przyjmiemy to z otwartymi rękami. Będzie nas to wzmacniać, określać, wskazywać na naszą siłę i otwartość na nowe doświadczenia. 

 

 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 

Post udostępniony przez Dominika (@domi_minimaliststyle)

 


Dbajmy o siebie, o swoje otoczenie, o swój wygląd, o styl. Niech będzie potwierdzeniem zasad, które wyznajemy i dowodem naszej niezależności. Bądźmy konsekwentni w swoich wyborach – życiowych, kulturalnych. Wybór marek i producentów odzieży, galanterii skórzanej, butów i dodatków niech będzie potwierdzeniem wyznawanych przez nas wartości.

Przegląd biblioteczki przypomina nam, kim jesteśmy

Odkurzanie domowej biblioteczki z książkami to nie tylko zwykłe wiosenne porządki. Owszem, można po prostu pościerać kurze, jednak nie wniesie to niczego do naszego życia oprócz chwilowej, krótkotrwałej chwili zadowolenia z wykonania obowiązku. Świadome porządki w biblioteczce, przeglądanie okładek przeczytanych i jeszcze nieprzeczytanych książek, to przypominanie sobie, co nas ukształtowało, kim jesteśmy i jak osiągnęliśmy swój status życiowy oraz uświadamianie sobie, czego pragniemy, jakie mamy cele, co jest dla nas priorytetem. Może odkryjemy, że pewne rzeczy są dla nas balastem albo coś, co było nam potrzebne na pewnym etapie, teraz nie ma już żadnego znaczenia. Było, minęło, czas zrobić miejsce na nowe. Nowe książki, nowe doświadczenia.

 

Gdy nadejdzie nowe

Jeśli wykorzystamy pozytywnie czas pandemii, a okres izolacji będziemy mieli już za sobą, poczujemy że dobrze przeżyliśmy ten czas. Uporządkowaliśmy przestrzeń wokół siebie, otworzyliśmy się na to, co nowe i nieznane. Teraz możemy odetchnąć pełną piersią i żyć na własnych zasadach. Spakować torbę podróżną i wyruszyć w podróż albo schować do torebki wszystko, co powinno być ukryte przed wzrokiem innych, i ruszyć na spotkanie z przyjaciółmi!