Siła mądrości kobiet

Lifestyle

„Bądź damą, mówili” – to tytuł niezwykle mocnego kobiecego manifestu, który pod postacią filmu, w lutym 2020 roku, obiegł internet. Przejmujące słowa dotyczące niezwykle wygórowanych i często sprzecznych ze sobą oczekiwań wobec współczesnych kobiet, wywołują piorunujący efekt i dają siłę milionom pań do tego, żeby im się przeciwstawić i zacząć żyć na własnych zasadach. Czyli tak, jak żyją kobiety, które noszą nasze torebki.

6 marca 2020

7
Siła mądrości kobiet

Autorką manifestu jest Camille Rainville, amerykańska poetka i blogerka. Sam manifest jest ciągiem zakazów i nakazów, które kobiety słyszą na każdym kroku z ust mężów, partnerów, współpracowników, a także innych kobiet, między innymi własnych matek. Zebrane razem ukazują z całą siłą swój absurd i dzięki temu budzą siłę w kobietach, które do tej pory nie  były świadome, jak wiele ich działań nie pochodzi z ich własnego wnętrza, ale jest wynikiem chęci sprostania oczekiwaniom innych.


Film, o którym mowa, to reklama magazynu „Girls. Girls. Girls”. Słowa manifestu wypowiada z niezwykłym wyrazem Cynthia Nixon, aktorka znana z roli Mirandy w serialu „Seks w wielkim mieście”, a wideo ilustrowane jest fragmentami sesji zdjęciowych, filmów oraz materiałami z wykorzystaniem takich postaci jak Donald Trump czy Harvey Weinstein. Jakie tematy porusza manifest? Między innymi temat presji związanej z kobiecym wyglądem, „victim shamingu”, czyli tendencji do przerzucania odpowiedzialności na kobiety za bycie ofiarami molestowania seksualnego, a także roli płci pięknej zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym. 

 

 

Mówimy o tym dlatego, iż temat manifestu jest bliski naszemu myśleniu o kobietach: o ich motywacjach i aspiracjach, ich życiowej mądrości, ich niezależności oraz sile do tego, by mogły sprostać codziennym wyzwaniom – zarówno zawodowym, jak i rodzinnym. Aby osiągnąć prawdziwą siłę i mądrość oraz mieć odwagę do życia na własnych zasadach, konieczne jest wyzwolenie się od wewnętrznego przymusu spełniania oczekiwań innych i poświęcania własnej niezależności na rzecz – często absurdalnych, jak wykazuje wideo „Be a Lady They Said” – wymagań. Zwłaszcza że kobiety nie odpowiadając na realne potrzeby swojego ciała (a dbając o nie jedynie powierzchownie), tracą łączność z tym, co najważniejsze: istotą życia, mocą i własną kreatywnością. 


Odrzucenie tego, co nas ogranicza jest warunkiem niezbędnym, aby stanąć na ścieżce rozwoju (zarówno zawodowego, jak i osobistego) oraz drodze do kreatywności w biznesie i codziennym życiu, a także solidarności i umiejętności współdziałania z innymi kobietami na rzecz lepszego, mądrzej urządzonego świata. To droga niełatwa – jej przejście, wg psychologów analitycznych, oznacza osiągnięcie spójności wewnętrznej poprzez zintegrowanie w sobie czterech archetypicznych postaci, o czym pisaliśmy w artykule „Już nie słaba płeć”. Aby dotrzeć do swojego potencjału i umiejętnie go wykorzystać, potrzebna jest nam również równowaga pierwiastków męskich i kobiecych, które każda z nas nosi w sobie. Pierwiastek kobiecy to nasza wrażliwość i empatia, umiejętność odczuwania świata. Pierwiastek męski to umiejętność myślenia analitycznego. Ich połączenie wnosi harmonię i porządek oraz wzmacnia nas jako osobę. Nagrodami za pracę nad sobą są: moc, życiowa siła i mądrość, które sprawią, że będziemy mogły osiągnąć założone cele. Nagrodą jest spełnione życie.


Dzień kobiet to dobry moment, żeby przypomnieć o sile i mądrości płci pięknej. Silna kobieta zna swoją wartość oraz potrafi realnie ocenić swój potencjał i zweryfikować swoje możliwości. Z odwagą sięga po to, czego pragnie, z pasją i według ustalonego planu realizuje swoje marzenia. Dba o pasje i kontakty z innymi ludźmi. 


Drogie Panie, bądźcie sobą!